Cisza i ja

Nie pamiętam, kiedy ostatnio, w ciągu pięciu godzin po wstaniu, nie musiałem powiedzieć ani jednego słowa. Pięć godzin spokoju i oddawania się porannej rutynie. Cisza i ja. Po tych kilku godzinach sięgnąłem po gitarę i wypowiedziałem swoje pierwsze słowa tego dnia, które były wersami Stand by me. Kaleczyłem akordy i…

Moja nowa rzeczywistość

Nastał czas realnych zmian. To już nie jest chęć i motywacja do odmiany swojego życia, to już się dzieje. Po ośmiu miesiącach siedzenia w domu i użalania się nad sobą, zrobiłem kilka małych kroków, które w dniu dzisiejszym okazały się znaczące. Małe kroczki stały się wielkimi skokami. Praca Cały czas…

Przestaję szukać problemów tam, gdzie ich nie ma

Przez ostatnie kilka tygodni nic nie pisałem. To był czas, którego potrzebowałem na przemyślenie moich następnych życiowych kroków. Szczególnie ostatni tydzień sprzyjał temu procesowi. Mogłem mieszkać sam i zmierzyć się ze zwykłymi obowiązkami, jakie niesie samodzielne życie. Dało mi to dużo czasu na poznanie swoich mocnych i słabych stron. Są…

Czy rzeczywiście jesteśmy lepsi?

Ciężko jest zakrywać dłońmi oczy i nie dostrzegać tego, co się dzieje dookoła. Nawet nie będę się starał uwzględniać tutaj konkretów, jedynie postawię dwa pytania, na które odpowiedź jest prosta, ale nie tak oczywista. 1. Czy dzisiejszy człowiek jest mądrzejszy niż ten, który tysiące lat temu składał dziewicę w ofierze…

Zanim rzygniesz tęczą

Musiałem dać sobie kilka dni na przemyślenie tematu i uformowanie sobie własnego zdania, ale doszedłem do wniosku, że nic nie wymyślę. Jestem genetycznie uodporniony na takie wirusy. Na początku nie wiedziałem, co jest grane. Połowa znajomych pozmieniała sobie profilówki na takie z tęczą. Byłem święcie przekonany, że to pewnie jakiś…

Hvad?

Zaczynam naukę nowego języka. Nie będzie to hiszpański, portugalski, francuski ani nawet niemiecki. Za tydzień zaczynam jazdę z duńskim! Jestem masochistą. No bo kto normalny chce się uczyć duńskiego? Duńczycy brzmią tak, jakby mówili z kartoflem w przełyku. Mają problem ze zrozumieniem samych siebie, a co dopiero obcokrajowców, którzy starają…

Z piekła do nieba, czyli historia pewnego kaca

Do szczęścia potrzeba niewiele. Tyle, co nic. Nie będę pieprzył głupot i podśpiewywał pioseneczki Sylwii Grzeszczak, ale dzisiaj na własnej skórze przekonałem się, że jestem bardzo szczęśliwym człowiekiem, tylko często o tym zapominam.

Ważny przystanek

Moje publikowanie treści na blogu straciło początkową dynamikę, ale nie jest to kwestia braku pomysłów czy motywacji. Mam niemały mętlik w głowie i nie sprzyja to pisaniu notek. Dojechałem do takiego miejsca w życiu, w którym muszę dokonać wielu trudnych wyborów. Szczerze mówiąc – nie wiem, co dalej. Większość znajomych ma…

Najbardziej pożądana cecha u ludzi w XXI wieku

Znajdziemy ją praktycznie w każdym ogłoszeniu o pracę. Nie ważne czy chodzi o dyrektora, magazyniera, menadżera czy konserwatora powierzchni płaskich. Czy ją posiadamy? Definicji jest tyle, że pewnie tak.

Nie umiem, nie wiem, nie znam się

Trzy stwierdzenia, które najciężej przechodzą nam przez gardło, szczególnie podczas rozmowy z szefem, kierownikiem, współpracownikiem oraz klientem. Czy musimy wiedzieć i umieć wszystko? Nie musimy i lepiej jest się do tego przyznać.